Dogaszanie pożaru w Strzegomiu. Strażacy zakończyli działania po wielu godzinach
W Strzegomiu wciąż trwało dogaszanie ogromnego pożaru, który objął dawne budynki kolejowe i składowisko odpadów. W kulminacyjnym momencie na miejscu pracowało 37 zastępów straży pożarnej, a akcja była prowadzona przez wiele godzin.
Ogień objął pryzmę odpadów i dawne obiekty kolejowe
Pożar wybuchł w sobotnie popołudnie i szybko rozprzestrzenił się na teren, gdzie znajdowały się sprasowane odpady z tworzyw sztucznych. Płonęła pryzma o wymiarach około 50 na 70 metrów i wysokości do 8 metrów. Jak przekazał bryg. Łukasz Grzelak z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Świdnicy, ogień objął głównie rozdrobnione odpady, w dużej mierze tworzywa sztuczne.
Pożarem została objęta pryzma odpadów o wymiarach około 50 na 70 metrów i wysokości do 8 metrów. Paliły się odpady – rozdrobnione, w dużej mierze tworzywa sztuczne.
bryg. Łukasz Grzelak, Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Świdnicy
Na miejscu od początku działały liczne zastępy straży, a skala zdarzenia wymagała użycia ciężkiego sprzętu. Strażacy musieli nie tylko gasić ogień, ale też rozgrzebywać pogorzelisko, by dotrzeć do miejsc, w których nadal tliło się złoże odpadów.
Sytuacja była opanowana, ale dogaszanie trwało jeszcze wiele godzin
Według straży pożarnej sytuacja została opanowana, choć działania nie zakończyły się od razu. Kluczowe było ograniczenie zadymienia, które wcześniej utrudniało pracę ratowników. W późniejszej fazie akcji strażacy nie musieli już korzystać z aparatów ochrony dróg oddechowych, co ułatwiło im pracę na pogorzelisku.
Na tę chwilę sytuacja jest opanowana. Przede wszystkim nie ma już tak silnego zadymienia jak wczoraj, dlatego strażacy nie muszą pracować w aparatach ochrony dróg oddechowych, co daje im większą swobodę działania
bryg. Łukasz Grzelak, Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Świdnicy
Dogaszanie i przegrzebywanie terenu trwało jeszcze długo po opanowaniu najgroźniejszej fazy pożaru. Straż pożarna informowała, że akcja z pewnością potrwa wiele godzin, a w praktyce zakończyła się dopiero wieczorem, gdy ratownicy zamknęli działania na miejscu.
Najważniejsze ustalenia po akcji gaśniczej
Wśród najistotniejszych informacji przekazanych przez strażaków znalazły się następujące fakty:
- ogień wybuchł w sobotnie popołudnie w Strzegomiu,
- pożarem objęto dawne budynki kolejowe oraz składowisko odpadów,
- w kulminacyjnym momencie działało 37 zastępów straży pożarnej,
- płonęła pryzma o wymiarach około 50 na 70 metrów i wysokości do 8 metrów,
- nikt nie został poszkodowany.
Dla lokalnej społeczności takie zdarzenie ma znaczenie nie tylko ze względu na zagrożenie pożarowe, ale też na skalę zaangażowanych sił i możliwe uciążliwości związane z zadymieniem oraz długotrwałą akcją ratowniczą. W praktyce oznacza to także duże obciążenie dla służb, które muszą reagować na incydenty obejmujące tereny poprzemysłowe i odpady.
Ostatecznie strażacy zakończyli działania po dogaszeniu zarzewi ognia i przeszukaniu pogorzeliska przy użyciu ciężkiego sprzętu. Informacje przekazała Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Świdnicy.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!