Piątek, 14 sierpnia 2026
Imieniny: Alfred, Euzebiusz, Maksymilian

Świdnicki gotycki ołtarz po raz drugi w historii opuści miasto. Trafi na wielką wystawę do Wrocławia

Reklamuj sie w tym artykule

To wydarzenie bez precedensu w najnowszej historii Świdnicy. Poliptyk Zaśnięcia Marii, gotycki ołtarz z naszej katedry, zostanie wypożyczony na wystawę do Wrocławia. Po raz drugi w dziejach opuści Świdnicę – wcześniej, w 1926 roku, był pokazywany na wystawie „Schlesische Malerei und Plastik des Mittelalters”. Teraz, po niemal stu latach, dzieło ponownie będzie można podziwiać poza naszym miastem.

Precyzyjna operacja w Chórze Mieszczańskim

Demontaż zabytku to niezwykle skomplikowana operacja, w którą zaangażowanych jest kilkanaście osób. Każdy element ołtarza musi zostać zdjęty i zabezpieczony w sposób, który nie naruszy średniowiecznej struktury dzieła. Prace odbywają się w Chórze Mieszczańskim świdnickiej katedry, gdzie poliptyk znajduje się na co dzień.

To właśnie tam, od 1492 roku, ołtarz stanowi jeden z najcenniejszych elementów wyposażenia świątyni. Powstał zaledwie trzy lata po ukończeniu słynnego Ołtarza Mariackiego Wita Stwosza w Krakowie i jest przypisywany warsztatowi Mistrza Poliptyku ze Świdnicy, zwanego też Mistrzem Lat 1486-1487.

Wystawa stulecia we Wrocławiu

Dzieło będzie można oglądać na wystawie „Stulecie. W rocznicę wielkiej wystawy śląskiej sztuki średniowiecznej”, która zostanie otwarta 31 lipca w Pawilonie Czterech Kopuł Muzeum Sztuki Współczesnej. Kuratorką ekspozycji jest Agata Stasińska, a całość wpisuje się w ogólnopolski projekt „Gotyk w Polsce”.

Za organizację przedsięwzięcia odpowiadają Muzeum Narodowe we Wrocławiu, Muzeum Narodowe w Poznaniu oraz Zamek Królewski na Wawelu. Wystawa potrwa do 30 grudnia 2026 roku, a honorowy patronat nad nią objęła Minister Kultury Marta Cienkowska.

Historyczny kontekst i znaczenie dla Świdnicy

Poprzedni wywóz ołtarza w 1926 roku był wydarzeniem szeroko komentowanym w ówczesnej prasie. Organizatorami tamtej ekspozycji byli Heinz Braune i Erich Wiese, którzy w ten sposób przypomnieli o znaczeniu śląskiej sztuki średniowiecznej. Dziś, w stulecie tamtego wydarzenia, świdnicki zabytek ponownie stanie się ambasadorem naszego miasta.

Dla mieszkańców Świdnicy to powód do dumy, ale też chwila refleksji. Ołtarz, który na co dzień możemy oglądać w katedrze, przez kilka miesięcy będzie dostępny dla szerokiej publiczności we Wrocławiu. To także okazja, by przypomnieć, jak ważnym ośrodkiem artystycznym była Świdnica w późnym średniowieczu – dzieło powstałe w 1492 roku do dziś budzi podziw znawców sztuki.

Co to oznacza dla naszego miasta?

Wypożyczenie tak cennego zabytku to nie tylko logistyczne wyzwanie, ale także szansa na promocję Świdnicy na arenie ogólnopolskiej. Wystawa w Pawilonie Czterech Kopuł przyciągnie tłumy zwiedzających, a każdy z nich będzie mógł zobaczyć, jakie skarby kryje nasza katedra.

To również sygnał, że świdnickie dziedzictwo jest doceniane przez najważniejsze instytucje muzealne w kraju. Mamy nadzieję, że po zakończeniu ekspozycji ołtarz wróci do nas w nienaruszonym stanie i ponownie będzie cieszył oczy wiernych i turystów odwiedzających Chór Mieszczański.

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
AJ

Anna Jurewicz

Reporterka od ludzi i kultury, od 14 lat opisuje Świdnicę z bliska.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!