Miejski Dom Handlowy w Świdnicy do przebudowy? Radny proponuje nową koncepcję
Miejski Dom Handlowy przy Placu Grunwaldzkim od ponad 30 lat służy mieszkańcom Świdnicy, ale jego najlepsze lata ma już za sobą. Coraz więcej pustych boksów, widoczne zniszczenia elewacji i brak pieniędzy w budżecie na gruntowny remont sprawiają, że władze miasta muszą odpowiedzieć sobie na pytanie: co dalej z tym kultowym miejscem? Radny Michał Zastawny proponuje, by nie poprzestawać na łataniu dziur, lecz stworzyć nowoczesną przestrzeń handlowo-usługową, która przyciągnie zarówno mieszkańców, jak i turystów.
Zły stan techniczny i puste lokale
Miejski Dom Handlowy, który od ponad 30 lat jest częścią krajobrazu Świdnicy, znajduje się w złym stanie technicznym. Liczne lokale stoją puste, a te wynajęte nie generują większych zysków. Radny Michał Zastawny zwraca uwagę, że budynek ma ogromne znaczenie historyczne dla miasta i wymaga pilnej modernizacji. Jego zdaniem sama kosmetyka nie wystarczy – potrzebne jest kompleksowe podejście, które przywróci temu miejscu dawny blask.
Radny przypomina, że podobne obiekty w innych polskich miastach, takie jak Hala Targowa w Bydgoszczy czy Hala Targowa w Gdańsku, a także przykłady z Rzeszowa, przeszły udane rewitalizacje i dziś tętnią życiem. Świdnica – jak podkreśla Zastawny – powinna pójść tym śladem i stworzyć nowoczesną przestrzeń, która będzie służyć mieszkańcom przez kolejne dekady.
Co zamiast pustych boksów? Handel, gastronomia i kultura
Propozycja Michała Zastawnego zakłada, że w MDH mogłyby powstać nie tylko tradycyjne sklepy, ale także punkty gastronomiczne, usługi oraz miejsce dla lokalnych producentów. To jednak nie wszystko – radny widzi w tym budynku przestrzeń na wydarzenia kulturalne i społeczne, które ożywiłyby całą okolicę. Taki miks funkcji sprawdził się w innych miastach i mógłby przyciągnąć świdniczan, którzy dziś omijają to miejsce szerokim łukiem.
Zastawny sugeruje, że realizacja takiego przedsięwzięcia mogłaby odbyć się we współpracy z partnerem prywatnym. Dzięki temu miasto nie musiałoby samodzielnie finansować całej inwestycji, a prywatny inwestor mógłby wnieść świeże pomysły i kapitał. To rozwiązanie, które w praktyce sprawdza się w wielu samorządach w Polsce.
Głosy radnych: od remontu po estetykę
To nie pierwszy raz, gdy radni zajmują się przyszłością Miejskiego Domu Handlowego. Już w 2022 roku radny Krzysztof Lewandowski wnioskował o gruntowny remont budynku. Jego zdaniem obiekt wymaga pilnych prac, które przywrócą mu funkcjonalność i estetykę. Niestety, jak dotąd nic w tej sprawie nie drgnęło.
W sierpniu 2025 roku radna Sylwia Osojca-Kozłowska zwróciła uwagę na opłakany wygląd elewacji. Jak relacjonowała, MDH odstrasza przechodniów – napisy na budynku się łuszczą, a przy wejściu regularnie gromadzą się odchody gołębi, które nie są usuwane. To sprawia, że nawet osoby chcące skorzystać z usług w środku czują się zniechęcone.
Prezydent miasta: brak pieniędzy i spadek zainteresowania
Prezydent Świdnicy Beata Moskal-Słaniewska nie pozostawia złudzeń: w budżecie miasta nie ma środków na kapitalny remont MDH. Dodatkowo, jak zauważa, spada zainteresowanie najmem boksów handlowych, co dodatkowo komplikuje sytuację. Mimo to obiekt nie przynosi strat, a dotychczasowe użytkowanie jest kontynuowane – ale to może się wkrótce zmienić.
Prezydent przyznaje, że przyszłość MDH wymaga nowej koncepcji zagospodarowania lub nawet przebudowy. W planie zagospodarowania przestrzennego teren przy Placu Grunwaldzkim 12 oznaczony jest jako zabudowa mieszkaniowa z usługami, co otwiera różne możliwości – od modernizacji po całkowitą zmianę charakteru tego miejsca.
Dlaczego to ważne dla mieszkańców?
Miejski Dom Handlowy to nie tylko budynek – to część tożsamości Świdnicy. Przez lata był miejscem zakupów, spotkań i codziennych sprawunków. Jego obecny stan wpływa na wizerunek całego centrum miasta, a także na komfort życia mieszkańców, którzy chcieliby mieć w pobliżu zadbane i funkcjonalne miejsce handlu i spotkań. Decyzje podjęte w najbliższych miesiącach mogą przesądzić o tym, czy MDH odzyska dawną świetność, czy też czeka go stopniowa degradacja.
Co dalej?
Na razie nie zapadły żadne wiążące decyzje. Wiadomo jednak, że temat wraca jak bumerang – od 2022 roku przez sierpień 2025 roku aż do dziś. Radni, prezydent i mieszkańcy są zgodni co do jednego: MDH wymaga zmian. Pytanie tylko, czy uda się znaleźć pieniądze i pomysł, który przywróci temu miejscu życie. Miejski Zarząd Nieruchomości, który zarządza obiektem, będzie musiał włączyć się w poszukiwanie rozwiązań. Czy Świdnica pójdzie śladem Bydgoszczy, Gdańska i Rzeszowa? Czas pokaże.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!