Osadzeni ze świdnickiego aresztu będą pomagać w schronisku dla zwierząt. Podpisano porozumienie
Już pod koniec marca 2026 roku osadzeni z Aresztu Śledczego w Świdnicy rozpoczną regularną pomoc w lokalnym schronisku dla zwierząt. To efekt porozumienia, które placówka penitencjarna zawarła z Fundacją Mam Pomysł. W ramach współpracy trzech osadzonych będzie wykonywać prace gospodarcze i opiekować się zwierzętami, a wszystko po to, by nauka odpowiedzialności i empatii stała się elementem resocjalizacji.
Prace gospodarcze i opieka nad zwierzętami
Zakres obowiązków osadzonych obejmie przede wszystkim utrzymanie czystości i estetyki w schronisku. Jak przekazała mł. chor. Barbara Furtak-Gałan, osadzeni będą wspierać schronisko w pracach porządkowych, wyprowadzać psy na spacery oraz karmić zwierzęta. Na początek jednak, jak zaznaczyła, prace będą miały charakter typowo gospodarczy i remontowy.
W planach jest także pomoc przy zabezpieczaniu boksów przed zalaniem oraz pielęgnacja terenów zielonych – wyrywanie chwastów i dbanie o otoczenie. Osadzeni zaangażują się również w organizację pikniku w Parku Centralnym, który ma być okazją do integracji mieszkańców ze zwierzętami ze schroniska.
Projekt „Podaj łapę” – resocjalizacja przez pracę ze zwierzętami
Porozumienie to element szerszego projektu resocjalizacyjnego o nazwie „Podaj łapę”. To kontynuacja wcześniejszych działań, takich jak projekt „Psy na spacerniaku”, który również angażował osadzonych w opiekę nad zwierzętami. Praca ze zwierzętami ma uczyć empatii, cierpliwości i odpowiedzialności – podkreśliła mł. chor. Barbara Furtak-Gałan.
Dzięki takim zajęciom osadzeni zyskują kompetencje społeczne i poczucie sprawczości, co jest kluczowe w procesie readaptacji społecznej. Wizyty w schronisku planowane są co najmniej raz w miesiącu, a w pracach weźmie udział trzech osadzonych.
Dlaczego to ważne dla mieszkańców Świdnicy?
Dla lokalnej społeczności to sygnał, że instytucje publiczne i organizacje pozarządowe potrafią współpracować na rzecz dobra wspólnego. Schronisko zyska dodatkowe ręce do pracy, a zwierzęta – więcej uwagi i opieki. Mieszkańcy mogą też liczyć na bardziej zadbane tereny wokół schroniska i atrakcyjniejsze wydarzenia, takie jak piknik w Parku Centralnym.
To także przykład, że resocjalizacja może wykraczać poza mury więzienia i przynosić korzyści całemu miastu. Osadzeni, ucząc się odpowiedzialności, mają szansę wrócić do społeczeństwa jako bardziej świadome i zaangażowane osoby.
Co dalej?
Podpisanie porozumienia to dopiero początek. Kolejne miesiące pokażą, jak współpraca będzie się rozwijać w praktyce. Jeśli projekt „Podaj łapę” okaże się sukcesem, możliwe jest rozszerzenie zakresu działań i zwiększenie liczby osadzonych zaangażowanych w pomoc zwierzętom. Na razie jednak wszystko wskazuje na to, że świdnickie schronisko zyskało solidne wsparcie, a osadzeni – szansę na realną zmianę.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!