Czwartek, 30 lipca 2026
Imieniny: Piotr, Julita, Ludmiła

Plac zabaw przy „jedynce” odcięty taśmami. Szkoła bez pieniędzy na naprawy za kilkanaście tysięcy

Reklamuj sie w tym artykule

Mieszkańcy Świdnicy nie kryją frustracji – ogólnodostępny plac zabaw przy Szkole Podstawowej nr 1 został nagle zamknięty, a taśmy zabezpieczające są regularnie zrywane przez dzieci. Szkoła przyznaje, że urządzenia nie spełniają norm, ale na naprawy, które kosztowałyby przynajmniej kilkanaście tysięcy złotych, w budżecie placówki po prostu nie ma pieniędzy.

Dlaczego zamknięto go akurat w wakacje?

Plac zabaw od lat był ulubionym miejscem nie tylko uczniów „jedynki”, ale także dzieci z całego osiedla Zawiszów. Tym większe zdziwienie budzi decyzja o jego wyłączeniu w środku wakacji, gdy korzysta z niego najwięcej maluchów. Rodzice zwracają uwagę, że stan techniczny urządzeń od 3–4 lat praktycznie się nie zmienił – plac używany był do tej pory w miarę bezpiecznie.

– Najbardziej zastanawiające jest jednak to, że plac został zamknięty dopiero teraz – w środku wakacji – mimo że jego stan od co najmniej 3–4 lat praktycznie się nie zmienił. Samo odgrodzenie go taśmą nie rozwiązuje problemu, a jedynie odbiera dzieciom jedyne miejsce do zabawy w tej części osiedla – czytamy w liście do redakcji.

Kosztowna walka o bezpieczeństwo

Szkoła przyznaje, że część urządzeń wymaga naprawy i odświeżenia, część zaś całkowitej wymiany. Łączny koszt prac oszacowano na kilkanaście tysięcy złotych. Dyrekcja Szkoły Podstawowej nr 1 zwróciła się już do Urzędu Miejskiego z prośbą o wsparcie finansowe, ale na razie nie otrzymała żadnej decyzji.

– Trudno zrozumieć taką decyzję. W mieście realizowane są różne inwestycje estetyczne, takie jak nowe nasadzenia kwiatów czy zagospodarowanie terenów zielonych, natomiast na modernizację placu zabaw, z którego codziennie korzystają dzieci, pieniędzy już nie ma – pisze pan Sławomir.

Głos wicedyrektor i cisza z ratusza

Kamila Lenda, wicedyrektorka SP nr 1, podkreśla, że szkole bardzo zależy na przywróceniu funkcjonalności placu. Dodaje, że marzy się jej także ogrodzenie terenu. Obecnie urządzenia nie spełniają wymogów bezpieczeństwa – winne są nie tylko upływ czasu i zużycie, ale także nie zawsze właściwe użytkowanie.

– Plac zabaw należy do Szkoły Podstawowej nr 1. Jeden z rodziców skontaktował się zarówno ze szkołą, jak i z Urzędem Miasta, aby dowiedzieć się, czy planowane są jakiekolwiek prace remontowe lub modernizacja. W odpowiedzi usłyszał, że nie ma na ten cel środków finansowych i w najbliższym czasie nie są planowane żadne działania – relacjonuje czytelnik.

Sprawa ma wymiar społeczny, bo plac jest jedynym miejscem do zabawy na tym osiedlu. Jego zamknięcie w sezonie letnim pozbawia dzieci bezpiecznej przestrzeni. Rodzice oczekują odpowiedzi, czy plac zostanie wyremontowany, czy też pozostanie zamknięty na czas nieokreślony.

Redakcja czeka na oficjalne stanowisko świdnickiego ratusza. Do tematu wrócimy, gdy tylko otrzymamy odpowiedź. Informacje przekazała Szkoła Podstawowa nr 1 w Świdnicy oraz mieszkańcy osiedla Zawiszów.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

35 lat w lokalnych mediach, pilnuje faktów i tonu rozmowy o Świdnicy.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!