Piątek, 14 sierpnia 2026
Imieniny: Alfred, Euzebiusz, Maksymilian

Świdnica: wywóz śmieci zdrożeje o 5 mln zł. Miasto ogłosiło przetargi na nowy rok

Reklamuj sie w tym artykule

W Świdnicy ruszyły przetargi na odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych w kolejnych 12 miesiącach. Z analizy ofert wynika, że miasto będzie musiało zapłacić za ten obowiązek znacznie więcej niż dotychczas – najtańsze propozycje są bowiem o około 5 mln zł droższe od obecnych kontraktów. To oznacza, że łączny koszt wywozu śmieci może sięgnąć nawet 40 mln zł.

Trzy sektory, trzech chętnych i jedna wspólna tendencja

Urzędnicy podzielili miasto na trzy sektory i pod koniec czerwca ogłosili postępowania. W każdym z nich wpłynęły oferty od dwóch firm: świdnickiego Zakładu Oczyszczania Miasta oraz Wrocławskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania ALBA. W sektorze II swoją propozycję złożyła także firma Eneris.

W sektorze I, obejmującym śródmieście, najtańsza okazała się oferta Zakładu Oczyszczania Miasta na kwotę 11 mln 380 tys. zł. ALBA wyceniła ten obszar na 11 mln 915 tys. zł. W sektorze II (Osiedle Młodych i Osiedle Zawiszów) najniższą cenę – 12 mln 842 tys. zł – zaproponował Eneris, podczas gdy ALBA chce 14 mln 280 tys. zł. Z kolei w sektorze III, obejmującym Osiedle Kolonia, Osiedle Zarzecze, Kraszowice, Osiedle Słowiańskie i Dzielnicę Zachodnią, najmniej, bo 15 mln 650 tys. zł, zażądał Zakład Oczyszczania Miasta. Oferta ALBY opiewa na 16 mln 657 tys. zł.

Budżet nie nadąża za cenami

Miasto na ten cel zabezpieczyło w planie budżetowym 39 mln 957 tys. zł, z czego na sektor I przypadło 11 mln 139 tys. zł, na sektor II – 13 mln 421 tys. zł, a na sektor III – 15 mln 397 tys. zł. Nawet najtańsze oferty w każdym sektorze przekraczają te kwoty, a łączna różnica względem obecnie obowiązujących umów wynosi około 5 mln zł. Dotychczasowe kontrakty opiewały bowiem na 34 mln 844 tys. zł.

Nowe umowy miałyby obowiązywać od 10 października 2026 do 10 października 2027. Przetargi nie zostały jeszcze rozstrzygnięte, ale już teraz wiadomo, że system odpadowy musi się bilansować. Skoro koszty rosną, a wpływy z opłat pozostają na dotychczasowym poziomie, miasto stanie przed wyborem: podnieść stawki dla mieszkańców albo dopłacić brakującą kwotę z budżetu.

Co z opłatami dla mieszkańców?

Ostatnia podwyżka opłat za śmieci w Świdnicy miała miejsce we wrześniu 2025 roku. Wcześniej, jak wynika z ustaleń, kilkukrotnie zdarzało się, że do systemu dopłacało miasto. Teraz sytuacja może się powtórzyć, jeśli władze zdecydują się nie przerzucać całości wzrostu na mieszkańców.

Przypomnijmy, że w ramach nowych umów wykonawcy będą zobowiązani do odbioru odpadów zmieszanych raz w tygodniu z domów jednorodzinnych i co najmniej dwa razy w tygodniu z budynków wielorodzinnych. Gabaryty z posesji jednorodzinnych będą zabierane raz w miesiącu, a z zabudowy wielorodzinnej – raz w tygodniu.

Dlaczego to ważne dla Świdnicy?

To jedna z najważniejszych decyzji finansowych, jakie w tym roku podejmą świdniccy urzędnicy. Wzrost kosztów o 5 mln zł to realne obciążenie dla miejskiej kasy, a w konsekwencji – dla portfeli mieszkańców. Jeśli miasto zdecyduje się na podwyżkę opłat, odczują ją wszyscy, którzy płacą za wywóz śmieci. Jeśli natomiast zdecyduje się dopłacić z budżetu, mniej pieniędzy zostanie na inne inwestycje i wydatki bieżące.

Co dalej?

Najbliższe tygodnie pokażą, czy przetargi uda się rozstrzygnąć i na jakich warunkach. Decyzja w sprawie ewentualnej podwyżki opłat należy do radnych i prezydenta. Mieszkańcy powinni śledzić komunikaty urzędu, bo to oni ostatecznie zapłacą za nowe stawki – albo bezpośrednio, albo pośrednio, poprzez ograniczenie innych wydatków miasta.

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

35 lat w lokalnych mediach, pilnuje faktów i tonu rozmowy o Świdnicy.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!