Czwartek, 20 sierpnia 2026
Imieniny: Bernard, Samuel, Sobiesław

Nocna burza nad powiatem świdnickim. W Jagodniku wierzba przebiła dach domu

Reklamuj sie w tym artykule

Nocna burza, która przeszła nad powiatem świdnickim około godziny 2, nie wyrządziła większych szkód, ale jeden incydent wymagał interwencji specjalistycznej grupy wysokościowej. W Jagodniku potężna wierzba spadła na dach budynku wielorodzinnego, uszkadzając go w dwóch miejscach. Strażacy przez całą noc pracowali także przy połamanych konarach drzew, które blokowały drogi i zrywały linie energetyczne.

15 interwencji strażaków w całym powiecie

Jak przekazał bryg. Łukasz Grzelak z KP PSP w Świdnicy, w nocy strażacy wyjeżdżali do zgłoszeń 15 razy. W większości przypadków interwencje dotyczyły połamanych konarów drzew, które wiatr rzucał na jezdnie i chodniki. Na szczęście w całym powiecie nie odnotowano poważniejszych zdarzeń, a działania strażaków miały charakter porządkowy.

Jednym z bardziej uciążliwych zdarzeń było drzewo, które zerwało linię energetyczną w miejscowości Kątki. Mieszkańcy musieli liczyć się z przerwami w dostawie prądu, a służby energetyczne pracowały nad usunięciem awarii. Strażacy zabezpieczali miejsce zdarzenia do czasu przybycia odpowiednich ekip.

Wierzba wbiła się w dach w Jagodniku

Najpoważniejsza sytuacja miała miejsce w Jagodniku, gdzie zgłoszenie o godz. 2.50 dotyczyło wierzby, która spadła na dach domu wielorodzinnego. Jak relacjonował kpt. Paweł Szydłowski, drzewo wbiło się w konstrukcję dachu, powodując uszkodzenia w dwóch miejscach. Na miejscu pracowało pięć zastępów straży pożarnej, w tym grupa wysokościowa ze Świdnicy, która została wezwana do pomocy przy trudnych pracach.

Usuwanie konarów okazało się skomplikowane, ponieważ drzewo trzeba było odcinać od góry, aby nie naruszyć konstrukcji budynku. Prace trwały jeszcze o godz. 8.30, a strażacy działali w trudnych warunkach, dbając o bezpieczeństwo mieszkańców. Droga Jagodnik-Miłochów została na czas akcji zamknięta, co utrudniało poruszanie się w okolicy.

Dlaczego to ważne dla mieszkańców?

Nocna burza pokazała, jak ważne jest szybkie reagowanie służb i współpraca mieszkańców z ratownikami. Choć w skali powiatu szkody nie były rozległe, to dla osób mieszkających w Jagodniku sytuacja była poważna – uszkodzony dach to nie tylko zagrożenie dla mienia, ale także dla bezpieczeństwa domowników. Działania strażaków, w tym użycie grupy wysokościowej, pozwoliły ograniczyć ryzyko i przystąpić do napraw.

To także przypomnienie, że podczas gwałtownych zjawisk pogodowych warto zachować ostrożność i nie lekceważyć zagrożeń ze strony drzew, zwłaszcza tych starych i osłabionych. Mieszkańcy powinni zgłaszać wszelkie niebezpieczne sytuacje, aby służby mogły działać szybko i skutecznie.

Co dalej?

Strażacy zakończyli działania w Jagodniku po usunięciu zagrożenia, a droga Jagodnik-Miłochów została ponownie otwarta. Władze lokalne i służby będą teraz monitorować stan uszkodzonego dachu, a mieszkańcy mogą spodziewać się prac naprawczych. To dobra wiadomość, że mimo intensywnej nocy, obyło się bez poszkodowanych, a straty materialne są ograniczone do minimum.

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

35 lat w lokalnych mediach, pilnuje faktów i tonu rozmowy o Świdnicy.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!