Wtorek, 14 lipca 2026
Imieniny: Marceli, Kamil, Angelina

Świdnickie spacery z historią wróciły. Tłumy odkrywały żydowskie ślady miasta

Blisko 150 osób wzięło udział w inauguracji tegorocznej edycji „Świdnickich Spacerów z Historią”, która w niedzielę 12 lipca poprowadziła mieszkańców i turystów tropem dawnych śladów społeczności żydowskiej w Świdnicy.

Spacer przez zapomniane miejsca i historie

Pierwsze wakacyjne spotkanie odbyło się pod hasłem „Gwiazda Dawida nad Świdnicą. Zapomniane dziedzictwo żydowskie”. Uczestnicy zebrali się na skwerze Bolka II Świdnickiego, skąd ruszyli w trasę po miejscach związanych z wielowiekową obecnością Żydów w mieście. Wydarzenie prowadziła Sylwia Osojca-Kozłowska, prezeska Fundacji Symbioza.

Podczas spaceru przypomniano, że Żydzi byli obecni w Świdnicy niemal od początku jej dziejów. Prowadzili synagogi i szkoły, zajmowali się handlem, działalnością przemysłową, byli lekarzami, kupcami, bankierami i doradcami książąt. Historia tej społeczności miała jednak także ciemne strony: obok okresów rozwoju pojawiały się wypędzenia, konfiskaty majątków, niszczenie miejsc kultu i brutalne prześladowania.

Żydzi byli obecni w Świdnicy niemal od początku jej istnienia. Otrzymywali książęce przywileje, prowadzili synagogi, szkoły, handel, zakłady przemysłowe, a nawet… lupanary. Bywali lekarzami, kupcami, bankierami i doradcami książąt. Z jednej strony współtworzyli potęgę regionu, z drugiej – byli jedną z najbardziej prześladowanych społeczności średniowiecznej Europy. Wypędzano ich z miasta, palono na stosach, konfiskowano majątki i niszczono miejsca kultu

Sylwia Osojca-Kozłowska, prezeska Fundacji Symbioza

Kuczki, synagoga i ślady codzienności

Autorka projektu zabrała uczestników do miejsc, w których niegdyś koncentrowało się żydowskie życie miasta. W opowieści pojawiły się informacje o lokalizacji pierwszej synagogi oraz o rejonach, w których ta społeczność osiedlała się najchętniej. Spacer był więc nie tylko lekcją historii, ale też próbą odczytania współczesnej Świdnicy przez jej dawne warstwy.

Szczególne zainteresowanie wzbudziły kuczki, czyli tradycyjne werandy lub nadbudówki związane ze świętem Sukkot. To konstrukcje drewniane albo przeszklone, przeznaczone do modlitwy i wspólnego spędzania czasu pod gołym niebem. Do dziś można je zobaczyć na budynkach m.in. przy ulicy Traugutta oraz ulicy Marii Konopnickiej, choć wiele osób mija je na co dzień, nie znając ich znaczenia.

Powojenny rozdział i nowy harmonogram spacerów

Ważnym elementem niedzielnej opowieści były także losy Świdnicy po II wojnie światowej. Miasto stało się wówczas jednym z głównych ośrodków osadnictwa żydowskiego na Dolnym Śląsku. W szczytowym okresie mieszkało tu około 2000–2400 osób, głównie w rejonie dzisiejszych ulic Bohaterów Getta oraz Pańskiej. Uczestnicy poznali nie tylko obraz codzienności tej społeczności, ale również przyczyny, dla których większość jej członków z czasem opuściła miasto.

Inauguracja potwierdziła, że lokalna publiczność chętnie wraca do miejskiej historii, zwłaszcza tej mniej oczywistej i rzadziej opowiadanej. Organizatorzy przygotowali na kolejne tygodnie lipca i sierpnia następne spacery, prowadzone przez Fundację Symbioza we współpracy z historykiem Sobiesławem Nowotnym oraz edukatorką regionalną Marzeną Ziębą.

  • 18 lipca (sobota), godz. 16.00 – Jak zdejmowano gorset twierdzy? Rewolucja świdnickiej przestrzeni w okresie cesarstwa niemieckiego. Prowadzenie: Sobiesław Nowotny
  • 19 lipca (niedziela), godz. 16.00 – Pisarzowice – zaginiona książęca wieś i inne tajemnice Parku Centralnego. Prowadzenie: Sylwia Osojca-Kozłowska.
  • 25 lipca (sobota), godz. 16.00 – Świdnicki Gabinet Osobliwości w XIX i XX wieku. Prowadzenie: Sobiesław Nowotny
  • 26 lipca (niedziela), godz. 15.00 – Odlotowa Świdnica. Pod skrzydłami Czerwonego Barona. Prowadzenie: Sylwia Osojca-Kozłowska
  • 1 sierpnia (sobota) – Świdnica w mundurze – wojsko w centrum miasta. Prowadzenie: Sylwia Osojca-Kozłowska i Sobiesław Nowotny
  • 2 sierpnia (niedziela) – Pod okiem Hermesa – Świdnica jako kupiecka potęga. Prowadzenie: Marzena Zięba
  • 30 sierpnia (niedziela) – Mroczna Świdnica. Legendy, zbrodnie i tajemnice. Prowadzenie: Sylwia Osojca-Kozłowska i Marzena Zięba

Dlaczego ten cykl ma znaczenie dla mieszkańców

„Świdnickie Spacery z Historią” pokazują, że lokalne dziedzictwo nie kończy się na podręcznikowych datach. To także pamięć o społecznościach, które współtworzyły miasto, o śladach ukrytych w architekturze i o miejscach mijanych każdego dnia bez świadomości ich dawnego znaczenia. Dla mieszkańców to szansa, by zobaczyć Świdnicę jako miasto wielowątkowe, złożone i historycznie bogate.

Udział we wszystkich spacerach jest bezpłatny, ale organizatorzy przypominają o obowiązkowych wcześniejszych zapisach. Formularze zgłoszeniowe będą uruchamiane każdorazowo na tydzień przed wydarzeniem na oficjalnym profilu Fundacji Symbioza w serwisie Facebook. Projekt otrzymał wsparcie finansowe Gminy Miasto Świdnica oraz Starostwa Powiatowego w Świdnicy.

Kolejne wakacyjne spotkania mają pokazać, że historia Świdnicy wciąż potrafi gromadzić tłumy. Jeśli frekwencja z 12 lipca się powtórzy, najbliższe tygodnie znów zamienią się w serię spacerów, które łączą edukację, lokalną pamięć i popularną formę letniego wypoczynku.

Informacje przekazała Fundacja Symbioza.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
AJ

Anna Jurewicz

Reporterka od ludzi i kultury, od 14 lat opisuje Świdnicę z bliska.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!