Wtorek, 14 lipca 2026
Imieniny: Marceli, Kamil, Angelina

Parkowanie pod lupą mieszkańców Świdnicy i Pszenna. Kolejne zdjęcia z cyklu „Mistrzowie parkowania”

Chodniki, trawniki, wjazdy na posesje i miejsca, w których samochód po prostu nie powinien stać - to właśnie takie sytuacje ponownie trafiły na zdjęcia nadesłane przez czytelników. W cyklu „Mistrzowie parkowania” mieszkańcy Świdnicy i Pszenna pokazują, jak wygląda codzienność kierowców, którzy zostawiają auta w sposób utrudniający życie innym.

Gdzie tym razem pojawiły się nieprawidłowo zaparkowane auta?

Do redakcji trafiły fotografie z kilku punktów w Świdnicy i Pszennie. Wśród wskazanych miejsc znalazły się ulice Westerplatte, Kliczkowska, Bohaterów Getta na podwórzu, Wróblewskiego, Marcinkowskiego oraz Gdyńska. Czytelnicy zwrócili też uwagę na Nadbrzeżną w Pszennie i Akacjową w Pszennie.

Każde z tych zgłoszeń pokazuje ten sam problem: parkowanie w miejscach, które nie są do tego przeznaczone, albo takie ustawienie pojazdu, które blokuje przejście pieszym, ogranicza dostęp do posesji lub utrudnia przejazd innym kierowcom.

Dlaczego to ważne dla pieszych i kierowców?

Nieprawidłowe parkowanie to nie tylko kwestia estetyki. Zastawiony chodnik zmusza pieszych do schodzenia na jezdnię, a zajęty wjazd potrafi sparaliżować codzienne funkcjonowanie mieszkańców. Problem dotyka także innych zmotoryzowanych, którzy nie mogą swobodnie wyjechać z posesji albo zaparkować w przewidzianym miejscu.

W materiale przypomniano również, że przepisy jasno określają sytuacje, w których postoju nie wolno pozostawiać. Zakaz obejmuje między innymi miejsca utrudniające wjazd lub wyjazd, dostęp do prawidłowo zaparkowanego pojazdu, a także określone odcinki przy przejazdach kolejowych, strefy zamieszkania i niektóre miejsca na autostradach oraz drogach ekspresowych.

Jak zgłaszać takie przypadki?

Redakcja zachęca czytelników do przesyłania kolejnych zdjęć do cyklu „Mistrzowie parkowania”. Materiał powinien zawierać informację, gdzie został wykonany. Zgłoszenia można przekazywać jako zdjęcie lub film, najlepiej z podaną datą i miejscem wykonania.

W materiale wskazano, że takie dowody można przekazać straży miejskiej albo policji. Osoba zgłaszająca musi podać swoje imię i nazwisko, a także liczyć się z możliwością wezwania na świadka.

Co mówią przepisy?

Przypomniano, że prawo dopuszcza nakładanie mandatu, gdy wykroczenie zostało ujawnione na materiale zarejestrowanym przez urządzenia techniczne należące do obywateli, takich jak telefony, kamery czy rejestratory jazdy. W praktyce oznacza to, że dobrze opisane zdjęcie może stać się podstawą do dalszych działań służb.

W artykule przywołano też znaki drogowe najczęściej kojarzone z zakazem postoju i zatrzymywania się: znak B-35 oraz znak B-36. To one pomagają rozstrzygnąć, czy kierowca zostawił auto zgodnie z przepisami.

Temat ma znaczenie dla lokalnej społeczności, bo dotyczy codziennego bezpieczeństwa i wygody mieszkańców. Jeden źle zaparkowany samochód może utrudnić przejście, zablokować wyjazd z posesji albo ograniczyć dostęp służbom i innym użytkownikom drogi.

Jeśli kolejne zdjęcia trafią do redakcji, cykl będzie dalej pokazywał najbardziej problematyczne przykłady parkowania w Świdnicy i Pszennie. To właśnie takie zgłoszenia tworzą lokalny obraz miejsc, w których kierowcy wciąż naginają przepisy.

Źródło: Swidnica24.pl

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

35 lat w lokalnych mediach, pilnuje faktów i tonu rozmowy o Świdnicy.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!