Sobota, 25 lipca 2026
Imieniny: Jakub, Krzysztof, Walentyna

Szymon Traczykowski – wychowanek Polonii Świdnica w reprezentacji Polski

Reklamuj sie w tym artykule

Czy marzenia o reprezentacyjnej koszulce mogą się spełnić? Z pewnością tak, a dowodem jest historia Szymona Traczykowskiego – byłego piłkarza Polonii Świdnica, który właśnie otrzymał powołanie w ramach projektu Talent Polskiego Związku Piłki Nożnej. W dniach 13-19 lipca w Siedlcach odbyło się zgrupowanie, na którym znalazł się w gronie 40 wyróżnionych zawodników z roczników 2012, 2011 i 2010.

Od Świdnicy do stolicy – kariera pełna zwrotów

Szymon Traczykowski to typowy produkt lokalnego futbolu. Swoje pierwsze kroki stawiał w barwach Polonii Świdnica, gdzie grał do sezonu 2018/2019. Już wtedy wykazywał się talentem, który zwrócił uwagę skautów większych klubów. Kolejne przystanki w karierze to Zagłębie Lubin i Pogoń Szczecin, a od pewnego czasu jest zawodnikiem Legii Warszawa.

Zmiana klubów nie oznaczała dla niego przerwy w rozwoju. Wręcz przeciwnie – w każdym z tych miejsc zdobywał cenne doświadczenie i udowadniał, że potrafi rywalizować na najwyższym poziomie juniorskim. Dziś, będąc graczem akademii Legii, ma szansę mierzyć się z najlepszymi rówieśnikami w kraju.

Złoto, srebro, brąz – sukcesy na arenie ogólnopolskiej

Rok 2026 przyniósł Traczykowskiemu spektakularne osiągnięcie. Na początku lipca wraz z reprezentacją Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej zdobył tytuł mistrza Polski U-14. Jego drużyna triumfowała w Ogólnopolskim Turnieju o Puchar im. Kazimierza Deyny, rozgrywanym w ramach Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży. Co więcej, sam Szymon został królem strzelców całych rozgrywek, co tylko potwierdza jego snajperski instynkt.

Na koncie ma również medale Centralnej Ligi Juniorów. W 2025 roku, reprezentując Pogoń Szczecin, sięgnął po wicemistrzostwo Polski U-15. Zaledwie rok później, już w barwach Legii Warszawa, dołożył do tego brązowy medal tych samych rozgrywek. Taka regularność jest dowodem na to, że młody piłkarz nie tylko utrzymuje wysoki poziom, ale stale go podnosi.

Powołanie do kadry – biało-czerwony krok milowy

Ostatnie zgrupowanie projektu Talent Pro było dla Szymona Traczykowskiego okazją do zaprezentowania się przed selekcjonerami reprezentacji Polski. Na liście zaproszonych znalazło się – tradycyjnie – 40 zawodników, w tym 15 z kategorii U-15 (rocznik 2012), 15 z U-16 (2011) oraz 10 z U-17 (2010). To właśnie w tym elitarnym gronie znalazł się były gracz Polonii Świdnica.

Udział w zgrupowaniu to nie tylko wyróżnienie, ale też szansa na dalszy rozwój. Treningi prowadzone przez wykwalifikowanych szkoleniowców, mecze kontrolne i analizy taktyczne – wszystko to ma przygotować młodych piłkarzy do przyszłych wyzwań w seniorskiej kadrze. Dla Traczykowskiego to kolejny krok na drodze do profesjonalnej kariery.

Dlaczego to ważne dla Świdnicy?

Historia Szymona Traczykowskiego to dowód na to, że lokalny sport potrafi wypromować talenty o ogólnopolskiej randze. Polonia Świdnica od lat wychowuje piłkarzy, a sukces byłego zawodnika jest najlepszą rekomendacją dla obecnych i przyszłych adeptów futbolu w regionie. Pokazuje też, że nawet mały klub może być trampoliną do wielkiej kariery, jeśli tylko trafi się odpowiedni moment i charakter.

Co dalej?

Młody pomocnik (lub napastnik – jego pozycja nie jest w źródle określona) ma przed sobą obiecującą przyszłość. Gra w Legii Warszawa, regularne powołania do reprezentacji młodzieżowych i medale zdobywane z rówieśnikami to fundamenty, na których może budować swoją karierę. Kolejne zgrupowania, a w perspektywie – być może debiut w seniorskiej kadrze. Dla Świdnicy będzie to zawsze powód do dumy.

Informacje przekazał Polski Związek Piłki Nożnej w ramach podsumowania zgrupowania projektu Talent Pro.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
AJ

Anna Jurewicz

Reporterka od ludzi i kultury, od 14 lat opisuje Świdnicę z bliska.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!