Strzegom tańczył poloneza i smakował świat. Finał 34. Festiwalu Folkloru za nami
W niedzielę 9 sierpnia Strzegom zamienił się w wielokulturową scenę. Mieszkańcy i turyści odtańczyli poloneza na Rynku, a potem degustowali potrawy z czterech kontynentów. Tak zakończył się 34. Międzynarodowy Festiwal Folkloru.
Polonez na Rynku i kulinarna podróż dookoła świata
Festiwalowy finał rozpoczął się przed południem od widowiskowego poloneza, który poprowadził uczestników przez strzegomski Rynek. Taniec w wykonaniu kilkudziesięciu osób w barwnych strojach ludowych był nie tylko artystycznym akcentem, ale też symbolicznym otwarciem strefy degustacyjnej.
Na specjalnych stoiskach swoje kulinarne dziedzictwo prezentowały zespoły z Chile, Boliwii, USA, Zimbabwe i Polski. Każdy mógł spróbować dań z Afryki, Ameryki Południowej, Ameryki Północnej i Europy – od pikantnych przystawek po słodkie wypieki. To była prawdziwa uczta dla podniebienia i okazja do rozmów z artystami z całego świata.
Dolnośląski Przegląd Zespołów Folklorystycznych w Parku Miejskim
Popołudnie należało do regionalnych kapel. Na scenie w Parku Miejskim zaprezentowało się 19 zespołów z całego Dolnego Śląska. Publiczność mogła usłyszeć zarówno tradycyjne przyśpiewki, jak i współczesne aranżacje ludowych melodii.
Wśród wykonawców znaleźli się m.in.: Retro, Grzędowianie, Mirkowianie, Cichowodzianie, Przyjaciółki, Dobromierzanie, Listek Koniczyny, Wojcieszowianie, Olszaniacy, Marzenie, Swojacy, Uciechowianki, Goczałkowianie, Bolkowianie, Jaworzynianie, Leszczynki, Kapela Herbutów, Świebodziczanie i Perła z Przybyłowic. Każdy zespół zaprezentował krótki program, a różnorodność strojów i repertuaru pokazała, jak bogate jest dziedzictwo kulturowe regionu.
Finałowy koncert na stadionie OSiR
Zwieńczeniem festiwalu był wieczorny koncert zespołu InoRos, który rozpoczął się o godz. 20.00 na stadionie Ośrodka Sportu i Rekreacji. Formacja, znana z energetycznego łączenia folku z rockiem, przyciągnęła tłumy fanów. To był mocny akcent na zakończenie tygodnia pełnego muzyki i tańca.
Warto podkreślić, że wstęp na wszystkie wydarzenia był bezpłatny, co spotkało się z dużym uznaniem mieszkańców. Organizatorzy zadbali o to, by festiwal był dostępny dla każdego, niezależnie od wieku czy zasobności portfela.
Dlaczego to ważne dla Strzegomia?
Międzynarodowy Festiwal Folkloru to nie tylko święto muzyki, ale przede wszystkim promocja miasta na arenie międzynarodowej. Goście z Chile, Boliwii, USA, Zimbabwe i Polski przez kilka dni mieszkali w strzegomskich domach, poznawali lokalną kulturę i nawiązywali przyjaźnie. To bezcenne doświadczenie dla mieszkańców, którzy mogą poszerzać horyzonty bez wychodzenia z domu.
Festiwal to także impuls dla lokalnej gospodarki – restauracje, sklepy i usługodawcy odnotowują zwiększone obroty, a miasto zyskuje wizerunkowo. Wydarzenia takie jak Rynek Świata czy przegląd kapel integrują społeczność i pokazują, że Strzegom żyje kulturą na wysokim poziomie.
Co dalej?
Organizatorzy już zapowiadają kolejną edycję festiwalu, która odbędzie się za rok. Mieszkańcy mogą być pewni, że znów będą mieli okazję do wspólnego świętowania i odkrywania różnorodności kulturowej świata. Tymczasem warto śledzić lokalne zapowiedzi, by nie przegapić innych wydarzeń kulturalnych w Strzegomiu.
Informacje przekazał Urząd Miejski w Strzegomiu.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!