Wtorek, 14 lipca 2026
Imieniny: Marceli, Kamil, Angelina

Ściekowy zrzut do Wapienniczki. Miasto planuje zbiornik za 38 milionów złotych

Ścieki wypłynęły do potoku Wapienniczka w środku dnia, choć w Świdnicy nie było ani kropli deszczu, a z rury przy skrzyżowaniu ulic Sikorskiego i Esperantystów runęła czarna masa nieczystości.

Incydent, do którego doszło w poniedziałkowe popołudnie około godziny 15:00, ponownie obnażył problem starej i wadliwej infrastruktury kanalizacyjnej w mieście. Zanieczyszczenia popłynęły otwartym korytem wzdłuż ogrodów działkowych i skierowały się w stronę stacji paliw Orlen, skażając potok na długim odcinku.

Czarna masa z rury i fetor w centrum miasta

Według relacji mieszkańców smród był odczuwalny z dużej odległości. Wskazują oni, że w rejonie ogrodów działkowych i potoku Wapienniczka sytuacja jest szczególnie uciążliwa, bo do wycieku dochodzi w miejscu, gdzie przebywają ludzie odpoczywający i korzystający z terenów zielonych.

Potok Wapienniczka odprowadza wody opadowe z całej północnej części Świdnicy, w tym z obszaru obejmującego osiedle Młodych, rejon ulicy Armii Krajowej oraz tereny spod ulicy Ceglanej. To właśnie dlatego zanieczyszczenie ma tak szeroki zasięg i nie ogranicza się do jednego punktu.

Znany od lat problem z kanalizacją

Źródło kłopotu, jak wynika z opisu sytuacji, znajduje się w rejonie ulic Armii Krajowej i Zamenhofa, gdzie krzyżują się miejska kanalizacja burzowa oraz ogólnospławna kanalizacja ściekowa. W normalnych warunkach systemy te powinny działać oddzielnie, jednak przy zatorach w sieci ściekowej fekalia trafiają do kanału deszczowego, a stamtąd do Wapienniczki.

Ten mechanizm ma być znany od wielu lat, ale jak dotąd nie przeprowadzono gruntownej przebudowy ani wymiany wadliwego odcinka. W materiale wskazano, że ani ŚPWiK, ani miasto nie podjęły realnych działań finansowych, które rozwiązałyby problem u jego podstaw.

Dzisiejszy, gwałtowne wypływ – mimo faktu, że nie odnotowaliśmy żadnych opadów deszczu – będzie przez nas szczegółowo badany. Musimy precyzyjnie ustalić, co doprowadziło do tak nagłego zrzutu nieczystości w tym rejonie

Witold Tomkiewicz, rzecznik prasowy ŚPWiK

Spór o priorytety i inwestycję za 38 milionów złotych

Sprawa nabiera dodatkowego znaczenia, bo równolegle władze Świdnicy przygotowują budowę drugiego zbiornika retencyjnego przy ul. Esperantystów oraz rozrurowanie potoku. Całe przedsięwzięcie ma kosztować 38 milionów złotych i ma służyć ochronie przed zalaniami podczas ulew.

Jak jednak wynika z informacji zawartych w materiale, mieszkańcy, działkowcy oraz inżynier melioracji Jan Janiczek wskazują, że pilniejsza jest modernizacja przestarzałego systemu kanalizacyjnego na Osiedlu Młodych. To właśnie on ma odpowiadać za przedostawanie się ścieków do Wapienniczki, a nie sama potrzeba budowy kolejnego zbiornika.

  • zrzut ścieków nastąpił około 15:00,
  • do zdarzenia doszło przy skrzyżowaniu ulic Sikorskiego i Esperantystów,
  • zanieczyszczenia trafiły do potoku Wapienniczka bez opadów deszczu,
  • planowana inwestycja ma kosztować 38 milionów złotych.

Dlaczego ta sprawa dotyczy całej Świdnicy

Problem nie ogranicza się do jednego odcinka cieku. Wapienniczka odprowadza wody z dużej części północnej Świdnicy, więc awarie w tym miejscu wpływają na jakość życia wielu mieszkańców, a także na stan środowiska w centrum miasta. To właśnie dlatego sprawa budzi emocje i staje się lokalnym testem dla skuteczności miejskich decyzji.

Wszystko to pokazuje też, że mieszkańcy oczekują nie kolejnych zapowiedzi, lecz naprawy źródła problemu. Gdy w jednym miejscu płyną ścieki, a w drugim planuje się kosztowną inwestycję, pytanie o priorytety staje się w pełni uzasadnione.

Co będzie dalej

ŚPWiK zapowiedziało szczegółowe badanie dzisiejszego wypływu i ustalenie, co doprowadziło do zrzutu nieczystości bez udziału deszczu. Na razie nie podano jednak terminu ani zakresu możliwych działań naprawczych, a mieszkańcy nadal czekają na rozwiązanie, które zatrzyma skażenia u źródła.

Informacje przekazał Świdnickie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji oraz relacje mieszkańców Świdnicy.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

35 lat w lokalnych mediach, pilnuje faktów i tonu rozmowy o Świdnicy.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!